sobota, 6 czerwca 2015

Buty, butki, buciki!

Witajcie Kochane!
      Podejrzewam, że większość z Nas ma słabość do szpileczek, trampeczek, kozaczków. Tak samo wygląda to u mnie, żadna niespodzianka! :)
Mimo wszystko zazwyczaj stawiam na wygodę, więc moja szafa pełna jest "cichobiegów", które są moim ratunkiem i wygodą. Ale czy to znaczy, że skoro buty są wygodne, to nie mogą być śliczne, kobiecie czy też eleganckie? Co o tym sądzicie? Pewnie nie jestem obiektywna, ale moim zdaniem płaskie, wygodne buty mogą być ładne a co ważniejsze pasować do sukienki czy spódniczki.
Lato to czas kiedy przede wszystkim patrzę na wygodę stąd też ten post!
Na szczęście sezon mnie rozpieszcza i daje szanse na bycie sobą, zakochana w espadrylach postanowiłam napisać właśnie post o nich :)
Przymaszerowały do Nas z Hiszpanii ,a dokładniej z Katalonii. Charakteryzuje je to, iż mają podeszwę wykonaną z traw czy sznurka. Pasują zarówno do krótkich spodenek, jak również do spódniczek czy nawet sukienek. Warto mieć w szafie właśnie takie wygodne, pasujące praktycznie do każdej naszej stylizacji buciki. Firmy obsypują nas masą różnych wzorów, materiałów, motywów.W związku z tym każda z Nas może znaleźć coś dla siebie. Są przeurocze, jest tylko JEDEN malutki problem stopa prezentuje się w nich dość duża, but optycznie powiększa. Mimo wszystko nadal jestem nimi ZAUROCZONA i uważam, że to najlepszy element outfitu tego sezonu. Poniżej pokaże Wam te które według mnie są strzałem w 10 na ten letni sezon. Czekam na Waszą opinie na ich temat :P



Alee to nie koniec! ;)
     Trampki! To są moje cudeńka, które były w mojej szafie i uwielbieniu znacznie wcześniej co nie odznacza, że je faworyzuje!:P
Wiele firm proponuje Nam masę różnych modeli i kolorów butów, mimo to dla mnie niezawodne są firmy: Converse i Vans. Kultowe trampki idealnie łączą się z letnimi outfitami, a nasze opalone nóżki dziękują nam że mają tak wygodnie w drodze na plaże lub z niej. Ja jestem zakochana zarówno w białych modelach jak i różowych, czy bordowych. Jak ktoś by mi zaproponował, żebym wybrała czy wolę jakieś piękne, wysokie szpilki (pierwsza moja myśl Booże moje biedne stopy) czy też trampki tych marek bez zawahania powiedziałabym BIORĘ TRAMPKI! Także to mówi wszystko ;d
Aa oto moje najukochańszee:



To na tyle dzisiaj, miłego dnia Wam życzę! Niebawem nowy post o nieco innej tematyce :)


4 komentarze: